31 lipca, 2021

Dla wszystkich dbających o zdrowie

Dla wszystkich dbających o zdrowie

Regeneruje, zwiększa odporność, działa przeciwzapalnie. Najbogatszym źródłem skwalenu jest olej z wątroby rekina. Przyglądamy się bliżej tej niezwykłej substancji.

O tym, że olej z wątroby rekina ma niemal magiczne działanie, już od wieków wiedzieli Japończycy. Mieszkańcy półwyspu Izu nazywali go nawet „samedawa”, czyli lekarstwem na wszystko. Nic dziwnego więc, że w końcu zainteresowali się nim także naukowcy. Już w 1906 roku japoński chemik dr Mitsumaro Tsjujimoto ogłosił, że odkrył substancję zamieniającą rekini olej w lek. Nazwał ją skwalenem (japońscy rybacy łowili rekiny głównie z rodziny koleniowatych, po łacinie Squalidae). Ale dopiero niedawno odkryto, że każdy z nas rodzi się z osobistą porcją skwalenu w organizmie, a pomiędzy 30. a 40. rokiem życia jego poziom zaczyna spadać.

Dlaczego warto go uzupełniać?

Oto kilka powodów. Dla chemika skwalen jest węglowodorem wielonienasyconym zaliczanym do lipidów (choć nie jest tłuszczem), dla laika to bladożółty, przejrzysty płyn. Dla lekarza to ważny składnik ludzkiego ciała, który znajduje się m.in. w skórze (30 mg skwalenu na 100 g tłuszczu skóry), tarczycy (5 mg/100 g) i wewnętrznej warstwie tętnic (4 mg/100 g). A także, w mniejszych ilościach, m.in. w śledzionie, sercu, mięśniach prążkowanych, nadnerczach i nerkach, jelitach, mózgu i płucach, czyli w niemal całym człowieku. Według dr. Takashi Yokoty, czołowego japońskiego badacza skwalenu i autora pracy „The Miracle of Squalene”, skwalen aktywizuje procesy życiowe komórek, wspomagając ich dotlenianie (to właśnie wiążącemu tlen z wody skwalenowi rekiny zawdzięczają umiejętność długiego przebywania w niskonasyconych tlenem wodach na dużych głębokościach). A dotlenione komórki to zdrowsze i żywsze komórki – wzrost poziomu tlenu w organizmie stymuluje naturalny metabolizm. Celem wspomagania pracy jelit warto też stosować lakcid w proszku.

Rola generatora tlenu nie jest jedyną, jaką odgrywa skwalen

Jest on również silnym antyutleniaczem i naturalnym antybiotykiem, działającym przeciwzapalnie i bakteriobójczo. Wpływa też na syntezę cholesterolu i może zapobiegać powstawaniu kamieni żółciowych, jest stosowany jako wsparcie leków przeciwdziałających chorobom serca. A na spółkę z alkiloglicerolami (związki lipidowe znajdujące się w oleju z wątroby rekina) i kwasami omega-3 skwalen stymuluje naszą odporność i jest pomocny w leczeniu chorób związanych z zaburzeniami funkcjonowania układu immunologicznego. Już uważasz rekiny i ich wątroby za ósmy cud świata? Poczekaj, to jeszcze nie wszystko! Skwalen jest także świetną odtrutką, wspomagającą proces usuwania toksyn z naszych ciał. Głównie ksenobiotyków, czyli tych, które powstały w wyniku przemysłowej działalności człowieka i dostają się do naszych organizmów, gdy np. spożywamy pryskane pestycydami owoce i warzywa. Skwalen powinni pokochać także… szpiedzy, bo rozpuszcza się w nim łatwo wiele trucizn, m.in. arszenik, strychnina i dioksyny, które następnie zostają wydalone z organizmu wraz z produktami przemiany materii. Podaje się go również jako antidotum w przypadkach nadużycia leków.

Dodaj komentarz