28 stycznia, 2022

Czym jest kredyt hipoteczny?

Czym jest kredyt hipoteczny?

Kredyt hipoteczny jest przede wszystkim rodzajem kredytu bankowego, który udzielany jest przez banki z reguły na wiele lat. Z tym, że jego zabezpieczeniem jest nieruchomości należąca do kredytobiorcy.

Zabezpieczenie to jest ustanawiane w formie hipoteki. Hipoteka z kolei jest ograniczonym prawem rzeczowym przysługującym bankowi w razie, gdyby kredyt nie został spłacony. Bank wtedy zwyczajnie przejmuje nieruchomość będącą zabezpieczeniem i tym samym nie naraża się na żadne straty.

Oczywiście hipoteka jest wpisywana do księgi wieczystej nieruchomości

Z racji tego, że prawo takie ciąży na nieruchomości, a nie na jej właścicielu, to wraz ze sprzedażą nieruchomości, nie zanika. Z tym że bank może dochodzić wtedy swoich praw jedynie z przedmiotu zabezpieczenia. Cechą, która jest bardzo charakterystyczna dla tego rodzaju wierzytelności jest cel wykorzystania pieniędzy pochodzących z zaciągniętego kredytu. Kredyt hipoteczny jest przede wszystkim udzielany na sfinansowanie inwestycji w nieruchomości, przy czym w umowie kredytowej, cel ten musi być dokładnie sprecyzowany. Przynajmniej większość banków tego wymaga. W dzisiejszych czasach instytucja kredytu hipotecznego została na tyle rozwinięta, że określa się go jako szybki kredyt. Tak naprawdę, jeżeli spełniamy wymagania określone przez bank, to w kilka minut możemy zawrzeć umowę kredytową.

Ostateczna decyzja

Jeżeli jednak zastanawiamy się jaki kredyt wybrać i w jakim banku, to warto przejrzeć możliwie jak najwięcej dostępnych ofert na rynku i na ich podstawie wybrać najbardziej korzystną. W ten sposób będziemy mieć pewność, że wybraliśmy możliwie jak najlepszą opcję dla siebie. Oczywiście warto przede wszystkim patrzeć na oprocentowanie kredytu, które jest głównym jego kosztem, ale niestety nie jedynym. Banki narzucają bardzo wiele różnych prowizji, aby zwyczajnie jeszcze więcej zarobić na działalności kredytowej. Dlatego też warto bardzo dokładnie przejrzeć umowę kredytową przed zdecydowaniem się na jej ostateczne podpisanie. Potem nie ma odwrotu.

Dodaj komentarz